FaithfulNews
Okres zwykły

Kościół na świecie · 2 października 2026

Dostępne również w 日本語, Türkçe

Papież: inwestować w zdrowie zamiast w uzbrojenie

silhouette photo of mountain during golden hour
Mohammad Alizade / Unsplash

Papież w rozmowie na pokładzie samolotu powrócił z podróży do Rzymu i udzielił wywiadu dziennikarzom. Jedna z ofiar przemocy seksualnej w Kościele opowiedziała, że papież przyznał systemowy charakter nadużyć. Papież wyjaśnił, że spotkał się z siedmioma ofiarami i że one podkreśliły ten aspekt. Powiedział, że preferuje inaczej określać sytuację, choć wspominał o niektórych organizacjach kościelnych, które działały w duchu nadużyć jak system. Zaznaczył, że przemoc seksualna to problem ludzki, a w Kościele nabiera innego wymiaru, głęboko raniąc i czasem niszcząc życie duchowe ofiar. Dlatego Kościół ma szczególną odpowiedzialność za ich towarzyszenie i pomoc w poszukiwaniu uzdrowienia.

Następnie papież został zapytany, czy nie przekracza granicy „światłości” w imię przeświadomości sumienia i czy podczas francuskich wystąpień bronił życia. Odpowiedział, że nie przekroczył tej granicy i że Kościół nie zajmuje się polityką, lecz nakłada Ewangelię na życie ludzi. Powiedział, że udał się do Francji, by głosić Ewangelię i podkreślić, że Jezus jest drogą, prawdą i życiem. Dziennikarka ANSA odniosła się do wypowiedzi papieża o „iluzji uzbrojenia”. Papież podkreślił, że opiera się na społecznej nauczaniu Kościoła, które odrzuca przemoc, nienawiść i uzbrojenie. Wskazał, że miliardy dolarów przeznaczone na przemysł zbrojeniowy można by przeznaczyć na rozwiązanie problemów takich jak głód, bezdomność, bezrobocie i inne.

Papież zaapelował o głos, który promuje godność człowieka, życie i możliwość większych inwestycji w zdrowie i edukację zamiast w broń. W tym kontekście Kościół pozostaje odpowiedzialny za zachęcanie przywódców, w tym w Rosji i Ukrainie, do dialogu i poszukiwania rozwiązań konfliktów, które nie mają sensu. Papież wyraził nadzieję, że jego wizyta w Francji będzie okazją do takiego dialogu i podkreślił, że nie zamierza ingerować w politykę francuską, lecz jedynie wyjaśnić, co Kościół naprawdę wierzy.