Kościół na świecie · 7 października 2026
Dostępne również w हिन्दी
Homilia z 4 października 2026 roku omawia przypowieść o winiarzach i symbolikę odrzuconego kamienia
Homilia wygłoszona czwartego dnia października roku dwa tysiące dwadzieścia szóstego skupia się na przypowieści o winiarzach zabójcach, która stanowi kluczowy fragment Ewangelii według Mateusza dotyczący tożsamości Jezusa jako Mesjasza. Tekst ten jest drugą z trzech przypowieści wygłoszonych po wjeździe messiańskim do Jerozolimy, umiejscowioną między przypowieścią o dwóch synach a przypowieścią o godach królewskich. Głównym motywem rozważań jest postać syna będącego jednocześnie kamieniem, co nawiązuje do słów psalmu sto siedemnastego o kamieniu odrzuconym przez budujących, który stał się kamieniem węgielnym.
Analiza etymologii hebrajskiej wykazuje zaskakujące podobieństwo między słowem oznaczającym syna, brzmiącym ben, a słowem oznaczającym kamień, czyli eben. Oba wyrazy dzielą wspólny rdzeń związany z działaniem budowania lub wznoszenia konstrukcji z kamieni. Tradycja żydowska łączy akt budowania ołtarza dla kultu boskiego z postacią Noego, który uczynił to bezpośrednio po wyjściu z arki. Jednakże pierwszy sanktuarium, nazwany Betel, co oznacza Dom Boga, powstał w wyniku wydarzenia z udziałem Jakuba nad potokiem Jabbok. Jakub, uciekając przed swoim bratem Ezawem, przeżył tajemniczą walkę nocną, a po przebudzeniu ogarnięty lękiem uznał to miejsce za bramę niebios. Użył kamienia, który służył mu za poduszkę, postawił go jako stelę, polał go oliwą i nadał miejscu nazwę Betel.
W kontekście przypowieści o winiarzach zabójcach wieża strażnicza wzniesiona przez właściciela winnicy symbolizuje budowlę Tory. Nie jest to rozumiane jako prawo w nowoczesnym sensie, lecz jako Słowo życia i nasiono obfitości, które buduje ludzkie serce oraz leczy z nadmiernej zazdrości i pychy charakterystycznej dla winiarzy. To w domu zbudowanym z żywych kamieni Bóg zesyła błogosławieństwo i życie wieczne. Winiarze, nie zrozumiewając tego daru życia, stają się niszczycielami tej budowli. Współczesne obserwacje wskazują na powszechne niszczenie i odbudowywanie, gdzie dzisiejsze wieżowce zdają się przewyższać dawne zamki, co świadczy o pragnieniu władzy i mocy służącej do przytłaczania innych.
Syn i dziedzic z przypowieści nie zostaje oszczędzony przez potężnych winiarzy, którzy postanawiają go zabić, aby przejąć dziedzictwo. Sytuacja ta znajduje odzwierciedlenie we współczesnych decyzjach wykluczających ludzi ze środowisk społecznych i zawodowych. Osoby w wieku pięćdziesięciu pięciu, pięćdziesięciu ośmiu lub sześćdziesięciu lat otrzymują od działów zasobów ludzkich wypowiedzenia umowy o pracę, co prowadzi do całkowitego załamania ich sytuacji życiowej. Nagłe przerwanie kariery zawodowej i poczucie bycia niesprawiedliwie zaatakowanym lub wyrzuconym z pracy ilustruje smutny funkcjonowanie świata pracy i polityki. Przypowieść ta nie pozostawia obojętnym losu osób zmuszonych do opuszczenia winnicy, murów i narodów chronionych normami imigracyjnymi oraz zatrudnienia.
Psalm sto siedemnasty przekazuje przesłanie pełne nadziei, stwierdzając, że kamień odrzucony przez budujących stał się kamieniem węgielnym dzięki działaniu Pana. Jezus, cytując ten psalm śpiewany podczas Święta Namiotów w judaizmie oraz w okresie wielkanocnym w Kościele katolickim, objawia prawdę o zmartwychwstaniu. Kamień odrzucony, czyli Chrystus wypędzony z miasta, ukrzyżowany, martwy i pogrzebany, został wskrzeszony przez Boga. To dzieło Pana otwiera oczy wierzących na fakt, że Bóg postąpi podobnie z każdym człowiekiem. Mimo kamienowania, lekceważenia, wykluczenia i odrzucenia, potężne i cudowne dzieło łaski nie zatrzymuje się na ludzkich wyrokach i potępieniach. Łaska przekształca ludzkie słabości i ułomności w siłę oraz okazję do oczyszczenia, prowadząc do prawdziwego zmartwychwstania. Miłosierdzie Pana potrafi przemienić smutny los osoby uznanej za nieużyteczną w światło i znak podnoszący tych, którzy doświadczają upadku, śmierci i rozpaczy. Tam gdzie groźba śmierci ustanawia swoją władzę, słowo życia ogłasza nieskończoną siłę miłości.